Księga
Looknij
Wpisz się






mój avatar =]








Szablony-dla-was...szablony różnych kategorii (mangowe, fantasy, zwierzaki, roœlinki...)
>> czwartek, 27 grudnia 2007 19:05:48
Mówiłam, że nie lubię muzyki, ale kłamałam. Jeśli uznać za muzykę, nie to, czego się słucha, a połączenie różnych dźwięków, to ja kocham muzykę. Rany, czasem aż dech ze szczęścia zapiera, że może powstać cos tak cudnego, co przyjemnie łaskocze po zszarganych nerwach. No i to, że zabiera tak daleko i daleko...
Wróciły moje sny. Co za ulga, bo zrobiły sobie chyba urlop. wszystko moja wina, bo zgodziłam się już dwa razy pożyczyć je bratu... Obraziły się, bo zwątpiły jak bardzo je kocham. Ale ja bez nich nie potrafiłabym żyć, więc już ich nigdy więcej nie pożyczę. Pozwoliły mi dzisiaj, chyba nawet dłużej niż dobę, wygrzewać się w słońcu,a tak strasznie mi go brakowało w ostatnich dniach.
Pozwoliłam sobie przez święta przeczytać książkę. Wybrałam specjalnie "jednodniówkę", czyli cos bardzo wciągającego. Przez jej połowę krzywiłam się z dezaprobatą (ale czytałam nieprzerwanie ^^"), bo to naprawdę beznadziejna książka, ale potem zmieniłam zdanie. Przecież idealnie spełniła swoje zadanie. Zabrała mnie stąd na dobre trzy dni, a romans ze ślicznym wampirem bardzo korzystnie wpłynął na moją wyobraźnię. Myślę, że nic się już z moim mózgiem nie pogorszy, jak będę miała na koncie jedną głupią książkę więcej, a czuję się po niej wyjątkowo dobrze, bo zatęskniłam za swoim lepszym światem.

komentarze [2]





|Lay by Hiavi | For Lay-By-HIAVI |